Sarajewo

 

Sarajewo – niegdyś miasto w którym żyli obok siebie wyznawcy czterech religii. Wszystko się zmieniło po wybuchu wojny. Wielu mieszkańców, głównie Żydów, wyemigrowało a samo miasto ucierpiało na skutek bombardowań i walk zbrojnych na ulicach. Na szczęście, wiele zabytkowych budowli udało się ocalić lub odrestaurować i przywrócić miastu wcześniejszy blask.

 

Po przybyciu do Sarajewa, najpierw przejdziemy się głównym deptakiem miasta – Ferhadija, który doprowadzi nas do najstarszej części, czyli Baščaršiji. To tu usiądziemy w jednej z wielu kawiarni i przy filiżance „małej czarnej” i  obejrzymy otaczający nas krajobraz. A jest co podziwiać: na pierwszym planie plac z charakterystyczną studnią miejską zwaną  Sebilj (temat wielu fotografii i pocztówek z Sarajewa), wokół: strzeliste minarety, lśniące kopuły meczetów, synagogi i katedry oraz liczne kramy z najróżniejszymi pamiątkami,  a w oddali majestatyczne, okalające  miasto góry.

W tak niezwykłej scenerii, poświęcimy chwile na poznanie przeszłości miasta.

 

Sarajewo zostało założone przez Turków Osmańskich w 1462r. a ich panowanie trwało do czasu przejęcia Bośni przez Austro-Węgry w 1878 roku. Na kartach historii  zapisały się takie zdarzenia jak: zamach w 1914r. na  arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. ,który to stał się bezpośrednią przyczyną wybuch I wojny światowej, czy Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 1984r. Współczesną historię miasta dominuje jednak wojna po rozpadzie Jugosławii, kiedy to od kwietnia 1992r. miasto było oblegane przez Bośniackich Serbów, a kilkuletnie działania zbrojne spowodowały śmierć wielu ofiar i znaczne zniszczenie miasta. W 1995r podpisano wyczekiwany pokój i Sarajewo zaczęto odbudowywać, a na jego ulice powracały stopniowo normalne życie, a z czasem też-  radosny gwar.

 

Moglibyśmy spędzić długie godziny  obserwując miasto i chłonąc jego atmosferę, co nikogo by nie zdziwiło, gdyż  przesiadywanie w tzw. kavanach , jest wśród Bośniaków niezwykle lubiane i popularne.

 

Pobudzeni aromatycznym trunkiem udajemy się jednak do meczetu Gazi Husrev-Bega (z 1530 r.) Przed wejściem napotykamy grupki młodzieży, gdyż jest to pospolite miejsce spotkań, również wśród starszych mieszkańców miasta. Na dziedzińcu meczetu, pod pięknym, drewnianym zadaszeniem, znajduje się studnia, w której muzułmanie przed wejściem do świątyni obmywają stopy. W wyznaczonych godzinach, niekolidujących z modlitwą, meczet udostępniony jest turystom. Po uiszczeniu drobnej opłaty i założeniu chusty na głowę (obowiązkowej dla kobiet), wchodzimy do środka. Monumentalna świątynia, tak różna od katolickich budowli ,robi ogromne wrażenie, na szczególną uwagę zasługują  zdobiące wnętrze meczetu piękne malowidła. Znajdujący się obok minaret mierzy 45 metrów i również wprawia w podziw.

 

Świątynia swoją nazwę nosi na cześć najsłynniejszego tureckiego namiestnika Bośni i zarazem jej fundatora. Tak więc nie dziwi fakt, że w bezpośrednim sąsiedztwie meczetu znajduje się  mauzoleum z pozłacanym sarkofagiem Gazi Husrev-Bega.

 

Po zwiedzeniu meczetu, udajemy się na skraj starego miasta, gdzie nad rzeką Miljačką znajduje się okazały gmach Ratusza, spełniający niegdyś rolę Biblioteki Narodowej. Z historią tego budynku związana jest ciekawa opowieść o znacznie mniej okazałym Inat Kucia, – „Przekorny Domek” stojącym na drugim brzegu rzeki.

 

Otóż, według podań, właściciel małego domku po lewej stronie Miljački został poproszony przez władze miasta o opuszczenie swojego domostwa, tak aby budynek można było zburzyć i zrobić miejsce dla nowego meczetu. W ramach zadośćuczynienia, starszemu gospodarzowi miano wybudować większy, okazalszy dom. Starzec jednak nie zgodził się na propozycje. Po wielu namowach przedstawił jedyną możliwość, a mianowicie przeniesienie domu cegła po cegle na prawy brzeg rzeki. Tak więc uczyniono. I wkrótce wzniesiono Meczet Hadz.

 

Po 200 latach do drzwi tego samego domostwa znów zapukali przedstawiciele miasta – tym razem prosić o zburzenie budynku, by wybudować ratusz. Właściciel, tak jak jego pradziad, zgodził się opuścić zajmowaną ziemię, tylko pod jednym warunkiem – przeniesienia domu w ten sam sposób, jak przed laty. I tak Inat Kuciawrócił na swoje stare miejsce.

 

P1050444

 

 

 

P1050445

 

 

 

P1050446

 

 

 

P1050447

 

 

 

P1050448

 

 

 

P1050449

 

 

 

P1050450

 

 

 

P1050451

 

 

 

P1050452

 

 

 

P1050453

 

 

 

P1050454

 

 

P1050455

 

 

 

P1050456

 

 

 

P1050457

 

 

 

P1050458

 

 

 

P1050459

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

 

 

 

Bośnia i hercegowina - Sarajewo - zdjęcia, atrakcje

Bośnia i hercegowina – Sarajewo – zdjęcia, atrakcje